Złe serce || Leisa Rayven

Tytuł:   Złe serce 
Autor:   Leisa Rayven
Cykl:    Starcrossed
Wydawnictwo:   Otwarte 
Liczba stron:  348
Data premiery: 10/01/2018

"Miłość to kawał drania. Ma w nosie nasze plany. Nigdy nie przychodzi w wygodnym momencie. Zjawia się nieproszona i każe ci czuć, czy ci się to podoba czy nie. I nawet kiedy wiesz, że powinnaś przestać kogoś kochać, dalej cię trzyma”.




Leisa Rayven to chyba jedyna autorka z gatunku romans/erotyka, którą naprawdę lubię. Nie, tutaj bym skłamał. Kocham. W moim sercu kryminał, ale przy Rayven naprawdę odpoczywam, a oto chodzi w takich książkach. Większość mogłaby się zdziwić, ponieważ pisze bardzo lekko i  przede wszystkim prosto. Nie jest to literackie arcydzieło, a zachwyca mnie chyba jeszcze bardziej. Cóż to jest właśnie magia :) 


Kiedy skończyłem czytać Złego Romeo nie potrafiłem doczekać się premiery Złej Julii, która swoją drogą była świetna. Jednak historia Ethanana i Cassie właśnie tam się zakończyła, ale ja wiedziałem, że to trylogia. Bardzo szybko sprawdziłem sobie na zagranicznych stronach o czym będzie ostatni tom serii Starcossed i muszę przyznać bardzo mnie zaintrygowało. Tym bardziej, że kojarzę zabieg rozwinięcia/kontynuowania w taki sposób bohatera drugoplanowego z poprzednich tomów chociażby w serii Hart's Boardwalk autorstwa Samanthy Young. Tylko, że tam Bailey była często w pierwszym tomie, natomiast Elissa, nasza główna bohaterka Złego serca pojawiała się bardzo rzadko w poprzednich częściach.Pomysł Leisy Rayven okazał się jak szóstka w totka! Pierwszy tom skupił się na erotyce, drugi na uczuciach, ale trzeci? Tutaj jest wszystko plus ogromna dawka humoru. W  dużej mierze dzięki pewnemu bohaterowi, jakim jest najlepszy przyjaciel Elissy - Josh. Człowiek, którego teksty czasem kładą nas na kolana :

" - Co ty wyprawiasz?
  - Organizuję ci randkę.

  - Nie chce żadnej randki.
  - Owszem chcesz. Tylko boisz się do tego przyznać. Kocham cię, ale od miesięcy jestem jedynym mężczyzną, którego widziałaś nago, i to tylko dlatego, że niechcący wysłałem ci zdjęcia swojego fiuta przeznaczone dla kogoś innego".

Nie potrafię zliczyć momentów kiedy usmiechałem się pod nosem. Jednak sama historia Elissy i Liama jest w pewien sposób ciężka. Jednak ich rozdzieliło zupełnie co innego niż Ethana I Cassie. Nie chodziło tutaj o charakter. Przegrali z geografią. A może jednak nie o to w tym wszystkich chodziło? Elissa pracuje jako inspicjentka. Sześć lat temu jej serce zostało złamane. Domyślacie się już przez kogo? Po sześciu latach Liam jako supergwiazda wraca wraz z narzeczoną, aby zagrać w sztuce przy której własnie nasza Elissa sprawuje kontrolę. Czy wszystko się wyjaśni? Podczas wszystkich prób coś wróci. Czy ich serca są na to gotowe? Jego życie jest już doskonałe. Jej niczego nie brakuje, ale nigdy nie zapomniała o nim. Ciekawostką jest fakt, że akurat po Złe serce można sięgnąć bez zapoznania się z poprzednimi tomami. W niczym wam to nie przeszkodzi :)

"Złamane serce wcale nie uczy odporności. Uczy nas za to chronić swoją kruchość. Uczy nas strachu przed miłością. Podkreślając grubą czerwoną linią nasze błędy i porażki, drwi z naszej rozpaczy."



Jest to moja ulubiona seria z tego gatunku. Bardzo chciałbym spotkać kiedyś prywatnie autorkę. Mam nadzieję, że nas odwiedzi w Polsce. Każdy tom z tej serii jest inny.Każdy tom ma w sobie coś przez co nie odłożycie tej książki aż do ostatniej strony. W tym gatunku literackim to jest absolutny #mustread.



Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu : 


6 komentarzy:

  1. Romea wymęczyłam, straaaasznie irytowała mnie Cassie. Koniec końców pewnie i tak skończyło się tak, jak w typowym romansidle jeśli chodzi o Złą Julię :) całość ratował humor. Ale ja ogólnie krew, flaki i zwłoki niż serduszka:D
    Wszyscy narzekają na te okładki, a mi bardzo podoba się że cała trylogia jest spójna.

    pozdrawiam,
    Paulina :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze słyszę o tych książkach, ale zaintrygowałeś mnie nimi! Chyba sięgnę po nie. W przerwie od kryminału warto sięgnąć po coś lekkiego :)
    Pozdrawiam, Daria z book-night

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę książkę! :D To moja ulubiona z tej trylogii :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem w kompletnym szoku bo cały czas byłam przekonana że te seria to takie tanie, badziewne romansidło a tymczasem zbiera bardzo wysokie oceny - boję się w pierś i błagam o wybaczenie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze tego cyklu, ale mam go na liście książek "do przeczytania". Twoja recenzja sprawi, że chyba szybciej po niego sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 BartoszCzyta , Blogger